CLUB FITTING

Z pamiętnika clubfittera Odc. 9. Wymiana gripów, kiedy wymienić i na co zwrócić uwagę ?

Odc. 9. Wymiana gripów, kiedy wymienić i na co zwrócić uwagę  ?

Rozmiar uchwytu (gripu) na kijach to jedna z pierwszych rzeczy, którą ustalam podczas fittingu sprzętu golfowego. Zbyt cienki lub za gruby grip powoduje niewłaściwe napięcie mięśni nadgarstków i przedramion, co utrudnia, a czasem uniemożliwia zastosowanie poprawnej techniki swingu. Podobnie dzieje się jeśli, nawet doskonale dopasowany, grip jest stary, śliski, suchy, stwardniały czy powycierany.

Aby przedłużyć życie gripów należy je od czasu do czasu przemyć ciepłą wodą z mydłem, lub użyć specjalnych mokrych chusteczek. Jeśli to nie pomaga gripy należy po prostu wymienić.

Na poniższym zdjęciu pokazuje moment, w którym wymieniłem swoje stare Golf Pridey na nowe Lamkiny.

Na pierwszy rzut oka bardzo trudno zauważyć zużycie starych gripów, gdzie nie gdzie, zeszła tylko farba, a obtarcia są symboliczne ( zaznaczone na zielono ). Nawet jeśli umieścimy je koło zupełnie nowych uchwytów różnica nie jest powalająca.  Od montażu Golf Prideów minęło około roku i sądząc po wyglądzie mogłem je potrzymać drugie tyle, no 6 miesięcy minimum. Jednak podczas moich gier, treningów i podróży to nie estetyka ucierpiała najbardziej, gripy zrobiły się śliskie! I w którymś momencie złapałem się na tym, że muszę mocniej ściskać kij w obawie, że mi wypadnie z ręki. Próby mycia czy też chemicznej reanimacji nie dawały oczekiwanego rezultatu, za to przez zaciśnięte pięści miałem problem z właściwym uwolnieniem (Release) kija. Dla tego nie tylko na sam wygląd należy zwracać uwagę, trzeba mieć świadomość, że guma czy inne tworzywo utlenia się, wchodzi w reakcje z potem i wilgocią z powietrza. I nawet jeśli nie gramy zbyt często warto zweryfikować stan gripów u specjalisty. Można to zrobić nawet samemu. W najbliższym Pro Shopie wziąć do ręki grip z wystawy lub jakiś nowy kij i porównać jak się zachowuje w dłoni nasz stary grip w porównaniu do nowego.

Poniższe zdjęcie pokazuje przykład, że moment na wymianę gripów minął jakiś czas temu, ale gracz w końcu zdecydował się na wymianę „bo brzydko wyglądały”, dobre i to.

Za to ludzie używający takich gripów jak te na zdjęciach poniżej na pewno chodzą w brudnych gaciach i dziurawych skarpetkach i nie myją rąk po wyjściu z toalety, a i zębów na pewno też nie myją. O ! 😉

Drogi czytelniku, jeśli szukasz informacji odnośnie sprzętu lub treningu znajdź mnie na facebooku, z przyjemnością odpowiem na Twoje pytania.

https://www.facebook.com/maciej.miszczak.545

 

Maciej Miszczak

Clubfitter, Instruktor Golfa Target54 i ZGP

Maciej Miszczak

Maciej Miszczak

Absolwent Szkoły Głównej Handlowej. Cały czas pracuję w swoim zawodzie, obecnie zarządzam biurem podróży. Golfem zainteresował mnie mój przyjaciel Krzysztof Czupryna. Pierwsze treningi rozpocząłem pod jego okiem. I golf stał się moją wielką pasją. Później kontynuowałem naukę na Florydzie z najlepszymi instruktorami. Gdy mój poziom wiedzy na temat swingu był więcej niż wystarczający, na wiosnę w 2016 roku odbyłem 3 tygodniowe szkolenie dotyczące fittingu i napraw kijów golfowych. Było to znowu w USA, tym razem w Ohio, w szkole czołowego projektanta z branży Ralpha Maltby. Nieco wcześniej skompletowałem najlepszy w tej części Europy warsztat do fittingu i budowy kijów golfowych. Praca ze studentami i sprzętem golfowym sprawia mi wielką radość. I nie mogę się doczekać, kiedy nadejdzie ten dzień, gdy będę mógł zająć się wyłącznie golfem.

Dodaj komentarz

Kliknij tutaj aby dodać komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Newsletter

SKLEPY GOLFOWE

Maciej Miszczak

Maciej Miszczak

Absolwent Szkoły Głównej Handlowej. Cały czas pracuję w swoim zawodzie, obecnie zarządzam biurem podróży. Golfem zainteresował mnie mój przyjaciel Krzysztof Czupryna. Pierwsze treningi rozpocząłem pod jego okiem. I golf stał się moją wielką pasją. Później kontynuowałem naukę na Florydzie z najlepszymi instruktorami. Gdy mój poziom wiedzy na temat swingu był więcej niż wystarczający, na wiosnę w 2016 roku odbyłem 3 tygodniowe szkolenie dotyczące fittingu i napraw kijów golfowych. Było to znowu w USA, tym razem w Ohio, w szkole czołowego projektanta z branży Ralpha Maltby. Nieco wcześniej skompletowałem najlepszy w tej części Europy warsztat do fittingu i budowy kijów golfowych. Praca ze studentami i sprzętem golfowym sprawia mi wielką radość. I nie mogę się doczekać, kiedy nadejdzie ten dzień, gdy będę mógł zająć się wyłącznie golfem.