Strona główna » Z pamiętnika clubfittera Odc.14.
CLUB FITTING GOLF GURU POLECA

Z pamiętnika clubfittera Odc.14.

golfguru
golfguru
3.8 (76.67%) 6 votes

Profesjonalny Club Fitting w Twoim ogródku lub salonie

No i stało się. Mam clubfitting na wynos.
Zaczęło się od tego, że mój macierzysty klub – First Warsaw Golf & CC męczył mnie od dłuższego czasu abym prowadził demo days i fitting days na polu. Odmawiałem, gdyż za pomocą firmowych zestawów do fittingu, dostępnych w klubie, nie był bym wstanie zrobić tego czego wymaga ode mnie solidność zawodowa.

Dodatkowo mój Partner Krzysztof Czupryna, który prowadził szkolenie dla Instruktorów Golfa Polskiego Związku Golfa, poprosił mnie o przeprowadzenie szkolenia z zakresu fittingu. Zapraszałem przyszłych Instruktorów do mojego Clubfitting & Swing Studio przy ul. Bieżuńskiej 1, ale skoordynowanie przyjazdu kilkunastu osób do Warszawy okazało się niemożliwe.

Jednocześnie jako Partner Wspierający (Target54) naszej golfowej telewizji już kilkukrotnie przenosiłem swój symulator Foresight GC2 na miejsce imprez organizowanych przez Golf Channel Polska. Czy w pomieszczeniu czy na zewnątrz, Goście telewizji, mimo że uderzali w siatkę, mogli cieszyć się dokładnym odwzorowaniem parametrów lotu piłki na ekranie monitora.

Skoro symulator był już obcykany „na wynos” musiałem tylko znaleźć sprytny sposób jak przenieść mój warsztat w dowolne miejsce w kraju.
Po pierwsze całość musiała zapewniać jakość identyczną z usługą w moim warsztacie, a po drugie zmieścić się w samochodzie osobowym. Zacząłem od znalezienia składanego stołu montażowego. Wybór padł na plastikowy stół firmy KETER, aluminiowe prowadnice pozwalają zamontować niezbędny do pracy uchwyt na szafty. To kluczowa sprawa. Aby dopasować sprzęt do Gracza muszę mieć w dyspozycji setki jak nie tysiące kombinacji szaftów, a bez tego uchwytu było by to niemożliwe. Ponadto zakupiłem kompaktową wagę Swing Weight, składany liniał do pomiaru długości kijów, lie board i kilka innych drobiazgów. Jedyny kompromis, na który poszedłem to brak urządzenia do pomiaru MOI (momentu bezwładności) kija. To delikatna aparatura i nie należy jej przewozić. Ale dzięki szczegółowemu raportowi z fittingu mogę taki pomiar wykonać po powrocie do warsztatu. Także nic straconego.

clubfitting golfguru

Dwukrotnie udało mi się już przetestować wersję „na wynos” i powiem, że sprawdza się to nieźle. Najbardziej męczące jest pakowanie i rozstawianie zestawu może to trwać nawet i 30 min jeśli parking jest daleko, a pomieszczenie na piętrze. Ale na szczęście z punktu widzenia precyzji fittingu nie ma różnicy.

clubfitting golfguru 4

Moi Klienci mają możliwość sprawdzenia najnowszych główek (irony i drivery) Titleist, Ping i Maltby z szaftami o dowolnej długości i wadze. I dzięki temu dobrać zestaw, którym będą trafiać sweetspotem tak jak Gracz poniżej.

clubfitting golfguru 3

 

Maciej Miszczak

Clubfitter, Instruktor Golfa Target54 i ZGP

Zapraszam do grona Znajomych na Facebooku https://www.facebook.com/maciej.miszczak.545

 

Maciej Miszczak

Absolwent Szkoły Głównej Handlowej. Cały czas pracuję w swoim zawodzie, obecnie zarządzam biurem podróży. Golfem zainteresował mnie mój przyjaciel Krzysztof Czupryna. Pierwsze treningi rozpocząłem pod jego okiem. I golf stał się moją wielką pasją. Później kontynuowałem naukę na Florydzie z najlepszymi instruktorami. Gdy mój poziom wiedzy na temat swingu był więcej niż wystarczający, na wiosnę w 2016 roku odbyłem 3 tygodniowe szkolenie dotyczące fittingu i napraw kijów golfowych. Było to znowu w USA, tym razem w Ohio, w szkole czołowego projektanta z branży Ralpha Maltby. Nieco wcześniej skompletowałem najlepszy w tej części Europy warsztat do fittingu i budowy kijów golfowych. Praca ze studentami i sprzętem golfowym sprawia mi wielką radość. I nie mogę się doczekać, kiedy nadejdzie ten dzień, gdy będę mógł zająć się wyłącznie golfem.

Dodaj komentarz

Kliknij tutaj aby dodać komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

SKLEPY GOLFOWE

Maciej Miszczak

Absolwent Szkoły Głównej Handlowej. Cały czas pracuję w swoim zawodzie, obecnie zarządzam biurem podróży. Golfem zainteresował mnie mój przyjaciel Krzysztof Czupryna. Pierwsze treningi rozpocząłem pod jego okiem. I golf stał się moją wielką pasją. Później kontynuowałem naukę na Florydzie z najlepszymi instruktorami. Gdy mój poziom wiedzy na temat swingu był więcej niż wystarczający, na wiosnę w 2016 roku odbyłem 3 tygodniowe szkolenie dotyczące fittingu i napraw kijów golfowych. Było to znowu w USA, tym razem w Ohio, w szkole czołowego projektanta z branży Ralpha Maltby. Nieco wcześniej skompletowałem najlepszy w tej części Europy warsztat do fittingu i budowy kijów golfowych. Praca ze studentami i sprzętem golfowym sprawia mi wielką radość. I nie mogę się doczekać, kiedy nadejdzie ten dzień, gdy będę mógł zająć się wyłącznie golfem.