Scottie Scheffler i Nelly Korda, liderzy światowych rankingów golfa mężczyzn i kobiet, w tym samym tygodniu pożegnali się z turniejami po dwóch rundach. Korda odpadła w cięciu na Evian Championship, a Scheffler nie zagrał weekendu na Scottish Open. Obaj zaliczyli tym samym rzadkie i bolesne w skutkach zbiegi okoliczności.
Korda i jej trudna relacja z Evian
Evian Championship to czwarty z pięciu wielkoszlemowych turniejów sezonu LPGA, rozgrywany na malowniczym, pofałdowanym terenie Evian Resort we francuskich Alpach. Przed startem Korda przyznawała, że jest zmęczona – grała drugi major w ciągu trzech tygodni i musiała na nowo przyzwyczajać się do innej strefy czasowej. Mówiła, że stara się w tym okresie priorytetowo traktować sen i odpoczynek.
Jej dotychczasowy dorobek na tym polu też nie napawał optymizmem – przed tegorocznym turniejem miała na koncie tylko dwa miejsca w czołowej dziesiątce w dziewięciu wcześniejszych startach. Zapytana w środę o swoją relację z tym miejscem, odpowiedziała wymijająco, że trafiały jej się tam zarówno bardzo dobre uderzenia kończące się w złych miejscach, jak i słabsze uderzenia, po których piłka lądowała w dobrej pozycji.
Po rundach 74 i 69 Korda odpadła w cięciu z przewagą jednego uderzenia. To był jej pierwszy brak awansu do gry weekendowej od 34 startów z rzędu – serii trwającej blisko dwa lata.
Scheffler i Renaissance Club
Scottish Open pełni rolę turnieju przygotowawczego przed czwartym i ostatnim wielkoszlemowym turniejem sezonu mężczyzn – Open Championship. Rozgrywany jest na polu Renaissance Club zaprojektowanym przez Toma Doaka, na którym Scheffler nigdy wcześniej nie pokazał swojej najlepszej formy. Wcześniej miał tam na koncie dwa miejsca w top 10 oraz jedno cięcie, ale prawdziwego triumfu wciąż brakowało. Sam przyznał w piątek, że to pole, na którym czuje, że powinien grać dobrze, choć z niewyjaśnionych powodów mu się to nie udaje.
Tym razem po rundach 68 i 72 Scheffler odpadł w cięciu z przewagą dwóch uderzeń. To był jego pierwszy brak awansu do gry weekendowej od aż 78 startów.
Historyczny, dziwny piątek
Zbieżność obu wyników sprawiła, że piątek zapisał się jako jeden z bardziej nietypowych dni we współczesnej historii zawodowego golfa – dwoje liderów światowych rankingów, mężczyzn i kobiet, w tym samym tygodniu zakończyło rywalizację po dwóch rundach, przerywając swoje wieloletnie serie awansów do gry weekendowej.
Grę zaczynasz od dobrego wyposażenia — zobacz piłki golfowe — sklep GolfHelp.
Źródło: Golf.com.