Home WIADOMOŚCI GOLFOWEMacIntyre zdradza sekrety rozgrzewki — lekcje z practice tee

MacIntyre zdradza sekrety rozgrzewki — lekcje z practice tee

by
MacIntyre zdradza sekrety rozgrzewki — lekcje z practice tee

Robert MacIntyre, najlepiej sklasyfikowany szkocki golfista i jednocześnie czołowy leworęczny zawodnik na świecie, dołączył do dziennikarza Dylana Dethiera na practice tee, by szczegółowo omówić swoją rutynę przedstartową. Rozmowa odbyła się na planie programu Warming Up i przyniosła wgląd zarówno w podejście Szkota do przygotowania fizycznego, jak i jego konkretne nawyki techniczne.

Siłownia przestała być wrogiem

MacIntyre nie ukrywa, że na początku kariery odrzucał treningi siłowe. Zmieniły go kontuzje — przede wszystkim problemy z dolnym odcinkiem kręgosłupa, które sam wiąże z dwoma przyczynami: niewystarczającą siłą mięśniową oraz nawykiem wychodzenia prosto na driving range z driverem, bez żadnego rozgrzania. Jego sztab zauważył ponadto, że średni wynik w porannych rundach był gorszy niż w popołudniowych — znak, że ciało potrzebowało więcej czasu, by wejść w rytm. Bardziej sumienne przygotowanie przedrundowe pomogło odwrócić ten trend. Teraz MacIntyre przyznaje — choć niechętnie — że rozgrzewka jest ważna.

Wykres odległości dla wedge’ów

Rutyna MacIntyre’a na practice tee zaczyna się od 60-stopniowego wedge’a. Choć sekwencja bywa różna, cel pozostaje ten sam: wyczucie konkretnych dystansów. Służy mu do tego własnoręcznie opracowany wykres, w którym każdemu „czuciu” odpowiada określona odległość. Jako przykład podaje tzw. czucie dziewiątej — prowadząca ręka unosi się do pozycji równoległej z ziemią, jak wskazówka zegara na godzinie 9, po czym następuje pełne przyspieszenie. Taki swing daje mu średnio 99 jardów.

Symulator jako narzędzie do resetu techniki

MacIntyre na co dzień wraca do Szkocji i — wbrew temu, czego można by się spodziewać — nie spędza wolnego czasu na ćwiczeniach w wietrznych warunkach linksowych. Zdecydowanie woli spokój symulatora. Tłumaczy to obserwacją z praktyki: tydzień grania w silnym wietrze sprawia, że technika zaczyna się rozjeżdżać — zawodnik zaczyna „wyprzedzać piłkę” i nadmiernie ją tłumić przy uderzeniu. Symulator eliminuje czynnik wiatru i pozwala wrócić do właściwych wzorców ruchowych, zanim następny turniej zacznie się na dobre.

Po więcej sprzętu zajrzyj po kije golfowe — sklep GolfHelp.

Źródło: Golf.com.

You may also like

Are you sure want to unlock this post?
Unlock left : 0
Are you sure want to cancel subscription?
-
00:00
00:00
Update Required Flash plugin
-
00:00
00:00