Bob Van der Voort z Holandii jest liderem Gradi Polish Open by Emeralld po pierwszej rundzie turnieju z cyklu Pro Golf Tour. Parkowe pole Gradi GC w Brzeźnie Holender ukończył w 62 uderzeniach, uzyskując wynik -8 i wyprzedzając całą stawkę uczestników.
Schiefner drugi, ośmiu zawodników dzieli trzecie miejsce
Bezpośrednio za liderem sklasyfikowany jest Niemiec Morris Schiefner z wynikiem -7. Kolejnych ośmiu graczy dzieli trzecią pozycję ze wspólnym wynikiem -6. W tym gronie znalazł się Dennis Fuchs – Niemiec, który triumfował w tej imprezie rok temu – a także Konstanty Łuczak z Open GC, zajmujący najwyższe miejsce spośród osiemnastu polskich uczestników.
Gradecki na T11, osiemnastu Polaków w grze
Mateusz Gradecki zamknął pierwszą rundę z jednym uderzeniem więcej niż zawodnicy na T3 i zajmuje obecnie jedenastą lokatę. Polskę reprezentuje w sumie dziesięciu zawodowców i ośmiu amatorów, w tym zawodnicy kadry narodowej, którzy do turnieju dostali się dzięki dzikim kartom.
Pro-am dla drużyny Pavoucka
Dzień przed startem Polish Open rozegrano tradycyjny pro-am o Puchar Prezesów PGA Polska i PZG 2026. Najlepiej wypadła drużyna Dominika Pavoucka, złożona z Ireny Bernagiewicz-Garbery oraz Jerzego i Jolanty Soroków. W zawodach uczestniczył również prezes PZG Radosław Frańczak. Podczas gry w parze z Gradeckim prezes podkreślił wyjątkowo precyzyjną grę Polaka – zarówno w długich uderzeniach, jak i przy greenie – i zapowiedział, że to właśnie Gradecki cieszy się na turnieju na jego największe wsparcie.
Gradi Polish Open by Emeralld świętuje w tym roku dziesięciolecie swojego istnienia. Impreza cieszy się uznaniem wśród zawodowców i przyciąga graczy z czołowych miejsc w rankingach, a jej organizacja ma ugruntowaną pozycję jako ważne wydarzenie dla regionu.
Po więcej sprzętu zajrzyj po prezenty dla golfistów — sklep GolfHelp.
Źródło: Polski Związek Golfa (polski.golf).