Grafika wygenerowana przez sztuczną inteligencję (AI).
Najwolniejsza runda w karierze
Rory McIlroy podczas pierwszej rundy Irish Open 2026 na polu w Doonbeg zanotował swój najwolniejszy wynik w karierze. Jego grupa, w której grali Robert MacIntyre i Brooks Koepka, rozpoczęła grę o 13:35 lokalnego czasu, a ostatni putt wpadł o 19:41. Całkowity czas rundy wyniósł sześć godzin i sześć minut. Zawodnik przyznał, że nie pamięta rundy trwającej tak długo; wcześniej najdłuższe wynosiły pięć i pół lub pięć i trzy kwarty godziny.
Przyczyny opóźnień
Do wydłużenia gry przyczyniły się trzy czynniki. Po pierwsze, zastosowano jeden tee start dla 138‑osobowej stawki. Po drugie, panowały mokre i wietrzne warunki, które uczyniły już wymagający test jeszcze trudniejszym. Po trzecie, wczesnym etapie rundy sędzia Erik van Rooyen podjął decyzję, która spowodowała dwudziestominutową przerwę. McIlroy zauważył, że przy tak długiej rundzie trudno utrzymać rytm gry.
Wynik i sytuacja w turnieju
Mimo wolnego startu McIlroy ukończył rundę z wynikiem jeden pod par, czyli 69 uderzeń. To pozostawiało go cztery uderzenia za liderem Joaquin Niemannem, który zanotował 65. Irlandczyk przypomniał, że rok wcześniej zwyciężył na Irish Open w K Club pod Dublinem, opisując sceny świętowania z ojcami i synami jako bardzo satysfakcjonujące. Tym razem na 18. dołku zastał niemal puste trybuny przy słabym świetle.
Warunki na kolejny dzień
Prognoza na piątek zapowiadała i rzeczywiście przyniosła lepsze warunki. McIlroy rozpoczął swoją drugą rundę wcześnie, o 9:30 rano, unikając dalszych komplikacji. Szkot Ewen Ferguson, wypowiadając się po drugiej rundzie, stwierdził, że „Golf shouldn’t take that long”.
Szukasz wyposażenia do gry? Zobacz prezenty dla golfistów — sklep GolfHelp.
Źródło: Golf.com.