Home WIADOMOŚCI GOLFOWEHerbert liderem The Open po rundzie rekordów na Birkdale

Herbert liderem The Open po rundzie rekordów na Birkdale

by
Herbert liderem The Open po rundzie rekordów na Birkdale

Na polu Royal Birkdale Golf Club w Southport zakończyła się druga runda The Open Championship. Mimo suchych, twardych warunków na polu, birdie padały w ogromnych ilościach, a dzień zapamiętany zostanie także za sprawą kontrowersyjnej decyzji sędziów.

Herbert i Burns wyrównują rekord rundy

Australijczyk Lucas Herbert objął prowadzenie wynikiem 8 pod par (62 uderzenia), a chwilę później identyczną rundę zagrał Amerykanin Sam Burns. Obaj zawodnicy wyrównali tym samym rekord wszech czasów dla pojedynczej rundy w męskim turnieju wielkoszlemowym. Po dwóch rundach na czele stawki jest Herbert z wynikiem -8. Na drugim miejscu, z wynikiem -6, plasują się J. Suber, Cameron Young oraz R. Gerard. W grupie -5 znaleźli się między innymi Sam Burns, Bryson DeChambeau i S.W. Kim, natomiast w szerokim gronie zawodników z wynikiem -4 są m.in. Scottie Scheffler, Tommy Fleetwood, Francesco Molinari, Rory McIlroy…

Kontrowersja wokół DeChambeau

Największe emocje towarzyszyły końcówce dnia. Dwukrotny mistrz turniejów wielkoszlemowych Bryson DeChambeau wdał się w ożywioną dyskusję z sędziami R&A w sprawie uderzenia z wysokiej trawy przy dołku nr 5, rozgrywanym jako par 4. Razem z caddiem Gregiem Bodine’em wrócił na miejsce zdarzenia, by odtworzyć przebieg gry. Wcześniej DeChambeau trafił putta na birdie na dołku 18, osiągając wynik -7, co dawało mu miejsce w ostatniej parze sobotniej rundy. Ostatecznie sędziowie uznali, że zawodnik niechcący poprawił sobie leżenie piłki, i nałożyli na niego karę dwóch uderzeń. Wynik DeChambeau spadł do -5, a sam zawodnik stracił miejsce w finałowej grupie na sobotę.

Walka o przejście cut’u

Emocji nie brakowało również przy linii cut’u. Min Woo Lee wywołał entuzjazm trybun przy dołku 18, wbijając długiego putta na birdie, dzięki czemu zmieścił się w stawce grającej w weekend. Dołek 18 okazał się dotychczas najtrudniejszym na polu, a poprzedzający go par 5 na dołku 17 – najłatwiejszym, co niejednokrotnie mieszało szyki zawodnikom kończącym rundę.

Gospodarz turnieju, Anglik Tommy Fleetwood, poderwał publiczność w Southport dwoma birdie z rzędu, w tym trafieniem z odległości około 21 stóp na dołku 15, rozgrywanym jako par 3. Trybuny odpowiedziały skandowaniem jego nazwiska, a sam Fleetwood mocnym finiszem dał sobie szansę na walkę o Claret Jug w weekend.

Nie wszystkim jednak sprzyjało szczęście. Justin Thomas fatalnie rozpoczął popołudniową rundę, posyłając otwierające uderzenie z tee poza pole, co przełożyło się na double bogey i wynik +2 w klasyfikacji generalnej.

Po więcej sprzętu zajrzyj po piłki golfowe w sklepie GolfHelp.

Źródło: PGA Tour (pgatour.com).

You may also like

Are you sure want to unlock this post?
Unlock left : 0
Are you sure want to cancel subscription?
-
00:00
00:00
Update Required Flash plugin
-
00:00
00:00