Home WIADOMOŚCI GOLFOWEKrzysztof Góra odchodzi po 16 latach z czele Komisji Sędziowskiej PZG

Krzysztof Góra odchodzi po 16 latach z czele Komisji Sędziowskiej PZG

by
Krzysztof Góra odchodzi po 16 latach z czele Komisji Sędziowskiej PZG

Grafika wygenerowana przez sztuczną inteligencję (AI).

Koniec epoki w polskim sędziowaniu

Krzysztof Góra po 20 latach pracy sędziowskiej, w tym 16 lat na stanowisku przewodniczącego Komisji Sędziowskiej PZG, oddaje stery Pawłowi Jakubowskiemu. W rozmowie pożegnalnej opowiada o drodze od gracza do urzędnika, rewolucji w podejściu do reguł oraz wyzwaniach zarządzania środowiskiem sędziów.

Od korporacji i Binowa do egaminu sędziowskiego

Przygodę z golfem Góra rozpoczął na początku lat 2000, gdy jako prezes spółki w Szczecinie trafił na imprezę marki Toyota na polu w Binowie. Regularna gra dawała mu relaks po pracy, ale po sześciu latach postanowił, że jest za stary na sukcesy zawodowe. W 2006 roku zapisał się na kurs sędziowski organizowany przez Włodka Kronenbertera w Binowie. Razem z nim egzamin zdała m.in. Jola Makuch. Kronenberger stał się jego mentorem – zapraszał na turnieje, uczył technik i interpretacji zasad. Dzięki temu Góra najszybciej z grupy z 2006 roku awansował do sędziego klasy pierwszej. Już w 2007 roku sędziował na mistrzostwach Polski, a w całej karierze średnio obsługiwał około 25 turniejów rocznie.

Przełom 2019 roku: sędzia jako partner, nie polownik

Kluczowy moment nastąpił w 2019 roku, gdy weszły nowe reguły R&A. Do tego czasu rola sędziego sprowadzała się do szukania błędów – niektórzy czekali w krzakach, by złapać gracza na wykroczeniu. Nowe przepisy założały, że gracz jest uczciwy i zna zasady. Sędzia ma mu zaufać, dyskretnie go ostrzegać, zapobiegać złamaniom i po prostu pomagać. To zmieniło filozofię sędziowania w Polsce.

Wolny rynek sędziów i obowiązkowe egzaminy

Przewodnictwo Komisji objął w 2010 roku po Joli Makuch, powołany przez wiceprezesa Pawła Laskowskiego. Wprowadził zasadę wolnego rynku: sędzia sam dogaduje się z komitetami turniejowymi, zamiast czekać na przydział z grafiku. Drugim filarem były cykliczne egzaminy – co 4 lata od 2012 roku, a obecnie, zgodnie z zaleceniami R&A, co 2 lata. W 2016 roku część sędziów się zbuntowała, twierdząc, że certyfikat daje uprawnienia bezterminowe. Góra odpowiadał, że sędzia jak lekarz musi stale aktualizować wiedzę.

Zakres zadań: od regulaminów po golf osób niepełnosprawnych

Komisja zajmuje się nie tylko tłumaczeniem reguł. Do zadań należą: szkolenie sędziów i kandydatów, obstawianie turniejów mistrzowskich, opracowywanie regulaminów, rozpatrywanie skarg, status amatora oraz współpraca z komisją ds. osób z niepełnosprawnościami. Góra był pierwszą osobą w Polsce, która przetłumaczyła reguły dla graczy niepełnosprawnych i umieściła je na stronie PZG. Dziś te zasady są zintegrowane z ogólnym podręcznikiem, co gwarantuje im równouprawnienie na polu.

Praca nad polską terminologią: hazard to obszar kary

Po szkoleniu w R&A w 2019 roku Góra mocno angażował się w pracę nad językiem golfowym. Dyskutował z doświadczonymi sędziami, takimi jak Jerzy Czaplewicz czy Wojciech Pijanowski. Niektóre zwroty zostawiły bez zmian, inne przetłumaczono precyzyjniej – przykładowo dawny hazard stał się penalty area, w polskiej wersji obszar kary.

38 sędziów na liście PZG – weryfikacja aktywności

Obecnie na liście PZG figuruje 38 sędziów (dla porównania w pewnym momencie było 54). Część osób zdobywała uprawnienia wyłącznie, by lokalne turnieje miały status rankingowy. Regularne egzaminy co dwa lata weryfikują takie postawy i utrzymają standardy.

Szukasz wyposażenia do gry? Zobacz czapki w GolfHelp.

Źródło: Polski Związek Golfa (polski.golf).

You may also like

Are you sure want to unlock this post?
Unlock left : 0
Are you sure want to cancel subscription?
-
00:00
00:00
Update Required Flash plugin
-
00:00
00:00