Za Adrianem Meronkiem bardzo intensywny rok, obfitujący w wiele sukcesów. Najlepszego polskiego golfistę czeka jeszcze jedno wyzwanie. Na przełomie listopada i grudnia zagra w mocno obsadzonym Mauritius Golf Masters. Dla Meronka będzie to ostatni start w 2016 r.

 

W rywalizacji weźmie udział m.in. jeden z najlepszych francuskich golfistów Alexander Levy. Poza nim będzie można zobaczyć 14 innych czołowych Francuzów. Zaproszenie do gry otrzymało także 15 zawodników z European Tour, Asian Tour czy Sunshine Tour. Dwie „dzikie karty” każdego roku czekają na reprezentantów Mauritiusa.

Mauritius Golf Masters odbywa się cykliczne od 2010 r. W pierwszej edycji triumfował Nicolas Colsaerts z Belgii. W dwóch ostatnich bezkonkurencyjny okazał się Anglik Max Orrin, który w tym roku powalczy o trzecie zwycięstwo z rzędu.

Ostatnie tygodnie spędziłem na spokojnym treningu w moim klubie Toya Golf&CC. Mam za sobą bardzo intensywny okres, ale postanowiłem skorzystać z zaproszenia od organizatorów. Turniej jest mocno obsadzony. Chciałbym miłym akcentem zakończyć ten udany dla mnie rok. Jak na zawodowca przystało, rywalizację na Mauritiusie traktuję poważnie. Trzeba wykorzystać każdą okazję do sprawdzenia swoich sił na tle europejskiej czołówki i stale podnosić swoje umiejętności – powiedział Adrian Meronk.

 

Przed wrocławianinem ostatni występ w 2016 r. Turniej odbędzie się w dn. 29 listopada-4 grudnia na polu Four Season GC w Anahicie na Mauritiusie.

 

W przyszłym roku najlepszy polski golfista ma zagwarantowane siedem startów w Challenge Tour. Cykl rozpocznie się w marcu. Wcześniej, Meronk prawdopodobnie uda się do Portugalii, aby zagrać w tamtejszej lidze zawodowej.

 

You may also like

Comments are closed.