Home WIADOMOŚCI GOLFOWEFinau wraca do gry w Detroit po trudnym sezonie

Finau wraca do gry w Detroit po trudnym sezonie

by
Finau wraca do gry w Detroit po trudnym sezonie

Tony Finau po raz pierwszy od maja znalazł się w grze o czołowe miejsca na PGA Tour. Po dwóch rundach Rocket Classic na polu Detroit Golf Club Amerykanin traci pięć uderzeń do trójki prowadzących: Camerona Younga, Patricka Cantlaya i Patricka Fishburna, którzy grają wynik 10 uderzeń poniżej par.

Sezon pełen nauki

Finau, rozgrywający na PGA Tour już 12. sezon, sam przyznaje, że ten rok był dla niego nietypowy. W 2022 roku wygrał właśnie Rocket Classic imponującym wynikiem 26 uderzeń poniżej par, jednak w bieżącym sezonie jedyny wynik w czołowej dziesiątce zanotował podczas CJ Cup Byron Nelson, gdzie zajął szóste miejsce ex aequo dzięki drugiej rundzie zakończonej wynikiem 63 uderzeń. Do tego doszło jeszcze 11. miejsce na Farmers Insurance Open. To także pierwszy sezon w karierze Finau, w którym nie zagrał w żadnym turnieju wielkoszlemowym.

„Dużo nauki, to szalone w tej grze. To gra, która uczy pokory bez względu na poziom, na jakim się gra. Dużo nauki” – powiedział Finau, dodając, że mimo 12 lat na turze wciąż odkrywa coś nowego o sobie i swojej grze.

Piątkowa runda z eagle’em na finiszu

W piątek Finau zanotował wynik 67 uderzeń, po tym jak po czterech dołkach przegrywał trzema uderzeniami z parem. Grę rozpoczął od drugiej dziewiątki i popełnił bogeye na dołkach 11-13, ale odbił się dzięki birdie na dołku 14 (par 5) oraz kolejnemu birdie na dołku 18. Na pierwszej dziewiątce dołożył birdie na dołkach 4 i 5, a na przedostatnim dołku dnia, par 4 numer 8, trafił z chipa wprost do dołka na eagle.

„To było naprawdę wyjątkowe” – powiedział Finau o tym uderzeniu. Jak relacjonował, jego drive minął się z greenem, ale piłka spoczęła na wzniesieniu za nim, w miejscu dobrze znanym z udanych dojść. „Wykonałem to uderzenie idealnie i trafiłem na eagle. Potrzebowałem tego” – dodał.

Walka o miejsce w playoffach FedEx Cup

Dobry wynik jest dla Finau tym ważniejszy, że do końca sezonu zasadniczego FedEx Cup zostały już tylko dwa tygodnie. Amerykanin zajmuje obecnie 87. miejsce w klasyfikacji generalnej, a do playoffów, które rozpoczną się po przyszłotygodniowym Wyndham Championship, awansuje najlepsza siedemdziesiątka. Finau przyznał, że sprawdza swoją pozycję w rankingu praktycznie po każdym turnieju, nawet w tygodniach, gdy nie gra.

„Ostatecznie, jeśli grasz dobry golf, to bez względu na to, gdzie jesteś w klasyfikacji, przebijesz się przez playoffy FedEx Cup. Tak wygląda moje doświadczenie. Nie można za bardzo skupiać się na swojej pozycji, ale lubię wiedzieć, gdzie stoję, zwłaszcza w mojej obecnej sytuacji. Muszę zagrać dwa naprawdę dobre tygodnie, żeby dostać się do playoffów. To jest mój cel” – powiedział Finau.

36-letni golfista podkreślił, że nie odczuwa dodatkowej presji w tym sezonie, choć wie, że stać go na lepszą grę niż ta, którą prezentował przez większość roku.

Szukasz wyposażenia do gry? Zobacz piłki golfowe — sklep GolfHelp.

Źródło: PGA Tour (pgatour.com).

You may also like

Are you sure want to unlock this post?
Unlock left : 0
Are you sure want to cancel subscription?
-
00:00
00:00
Update Required Flash plugin
-
00:00
00:00