Chris Gotterup w niedzielę wygrał John Deere Classic, odrabiając przed rundą finałową aż pięć uderzeń straty do prowadzących. To największy deficyt, jaki udało się zniwelować jakiemukolwiek zwycięzcy spośród 27 rozegranych dotąd w tym sezonie turniejów PGA Tour.
Ostateczna klasyfikacja zamknęła się wynikiem -20 dla Gottterupa, o jedno uderzenie przed M. Homą (-19). Miejsce trzecie ex aequo zajęli L. Glover, L. Hodges i B. Kohles, wszyscy z wynikiem -18. Tuż za nimi, na wspólnym szóstym miejscu z rezultatem -17, uplasowali się M. Meissner, J. Suber oraz D. Ghim. Do -16 zeszli R. Hisatsune, Z. Johnson i Z. Blair, a wynik -15 zanotowali C. Bezuidenhout, T. Duncan i B. Brown. Piętnaste miejsce z rezultatem -14 przypadło K. Yu.
To już trzecie zwycięstwo Gotterupa na PGA Tour, odkąd rok wcześniej triumfował na The Renaissance Club. Właśnie tam, podczas zbliżającego się Genesis Scottish Open, będzie bronił tytułu.
Obrona tytułu na Genesis Scottish Open
Turniej rozgrywany jest wspólnie z DP World Tour, na polu położonym przy południowym brzegu zatoki Firth of Forth, na północny wschód od Edynburga w Szkocji. W stawce znajdzie się 156 zawodników, wywodzących się w zrównoważonych proporcjach z obu tourów.
26-letni Gotterup w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy wygrywał na The Renaissance Club, Waialae Country Club, Stadium Course w TPC Scottsdale oraz TPC Deere Run, co pokazuje jego skuteczność na bardzo różnych typach pól. Warto dodać, że na The Renaissance Club triumfował również Rory McIlroy, w 2023 roku.
The Renaissance Club – co czeka zawodników
Pole to par 70, z dwiema równymi dziewiątkami rozgrywanymi jako par 35, pięcioma dołkami par 3 i trzema par 5. Długość pozostała bez zmian i wynosi 7282 jardy, natomiast zmieniono kolejność rozgrywania dołków – numery 1-7 zamieniły się miejscami z 10-16, a dołki 8, 9, 17 i 18 pozostały bez zmian.
W zeszłorocznej edycji średni wynik w stawce wyniósł 70,021, czyli tuż powyżej para. Prognoza pogody na nadchodzący tydzień ma być niemal identyczna jak przed rokiem: umiarkowany zachodni wiatr w pierwszej rundzie, a następnie wiatr z kierunku północno-wschodniego przez pozostałe dni, temperatury nieprzekraczające 70 stopni Fahrenheita oraz możliwość przelotnego deszczu.
Rok temu zawodnicy trafiali fairway średnio 6,27 razy na 13 możliwych w rundzie, co dało wskaźnik 48,26% – najniższy spośród wszystkich pól odwiedzanych przez PGA Tour w 2025 roku. Duże powierzchnie greenów częściowo rekompensują tę trudność, choć rough miejscami sięga pięciu cali, a intermediate cut liczy dwa cale.
Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z golfem, warto sprawdzić damskie rękawiczki golfowe w sklepie GolfHelp.
Źródło: PGA Tour (pgatour.com).