Peter Malnati otworzył turniej Rocket Classic w Detroit Golf Club wynikiem 61 uderzeń, czyli 9 pod par, wyrównując tym samym rekord tej imprezy. To najlepsza runda w karierze 39-letniego Amerykanina, która dała mu dwuuderzeniową przewagę po pierwszym dniu rywalizacji.
Driver wbrew radzie caddiego
Na pierwszym tee caddie Malnatiego sugerował, by dla bezpieczeństwa zrezygnować z drivera i rozegrać otwierające uderzenie ostrożniej. Zawodnik postąpił jednak inaczej, trafił driverem prosto na środek fairwayu, co otworzyło serię siedmiu birdie na pierwszych dziewięciu dołkach. Jak przyznał sam Malnati, już na starcie czuł mniej napięcia niż zwykle, mimo że wcześniej w tym sezonie częściej odpadał po cięciu, niż grał w weekend.
Formę potwierdził wpisanym birdie po putcie z odległości 55 stóp na 11. dołku, dzięki czemu po 13 rozegranych dołkach miał już 9 uderzeń poniżej par. Na końcówce rundy zabrakło mu kilku putów na kolejne birdie, ale całą rundę zakończył bez bogeya. Malnati wygrywał na PGA Tour w 2024 i 2015 roku.
Zmodernizowany Detroit Golf Club
Pole po ubiegłorocznej edycji przeszło renowację wartą 16 milionów dolarów, w ramach której część dołków par 5 przekształcono w par 4, a także dodano nowe bunkry. Celem zmian było przywrócenie pierwotnej koncepcji projektanta Donalda Rossa sprzed ponad stu lat przy jednoczesnym podniesieniu poziomu trudności. Mimo to Malnati i wielu innych zawodników zanotowało niskie wyniki, co samo w sobie nie zaskakuje, ponieważ Rocket Classic od 2019 roku uchodzi za turniej obfitujący w birdie.
Pogoń za liderem
Tuż za Malnatim, ze stratą dwóch uderzeń, uplasowali się Rickie Fowler i Ryan Gerard, obaj po rundach 63. Jedno uderzenie dalej, na wyniku 6 pod par, znaleźli się Patrick Cantlay i Patrick Fishburn.
Uwagę zwrócił Michael Brennan, który rozpoczął turniej wynikiem 2 nad par po czterech dołkach, po czym zaliczył osiem birdie z rzędu, o jedno mniej od rekordu PGA Tour w tej kategorii. Ostatecznie zamknął rundę wynikiem 65 i stratą czterech uderzeń do lidera, w grupie z między innymi Keeganem Bradleyem.
Kontekst turnieju
Rocket Classic wraca do kalendarza od 2019 roku, gdy detroicka firma z branży kredytów hipotecznych zakończyła ponaddziesięcioletnią przerwę w organizacji turniejów PGA Tour w stanie Michigan, sięgającą czasów zwycięstwa Tigera Woodsa w ostatniej edycji Buick Open. Nie wszystkim czołowym zawodnikom pierwszy dzień się udał: Cameron Young, trzeci zawodnik światowego rankingu, zanotował wynik 1 pod par, a mistrz US Open Wyndham Clark zakończył rundę na 1 nad par.
Rocket Classic oraz przyszłotygodniowy Wyndham Championship to ostatnie dwa turnieje przed wyłonieniem najlepszej siedemdziesiątki zawodników awansujących do play-off FedExCup.
Szukasz wyposażenia do gry? Zobacz gripy — sklep GolfHelp.
Źródło: PGA Tour (pgatour.com).