Sam Snead, jeden z najwybitniejszych golfistów w historii, uwielbiał grę w golfa, ale jeszcze bardziej cenił sobie wędkarstwo. Jak sam przyznawał, na polu golfowym zarabiał właśnie po to, by móc oddawać się swojej prawdziwej pasji. W rodzinnych stronach, na wiejskich terenach Wirginii, obie te aktywności miały pod ręką.
Miejsce, do którego zawsze wracał
Choć sława Sneada sięgnęła całego świata, golfista nigdy nie zerwał więzi z miejscem, gdzie zaczynała się jego kariera – kurortem Omni Homestead Resort & Spa, położonym w górach Allegheny. Jako dwudziestokilkuletni zawodnik został tam głównym trenerem na polu Cascades, jednym z dwóch historycznych układów należących do ośrodka. To pole pozostało jego domowym klubem do końca życia. W 1983 roku, mając 71 lat, ustanowił tam rekord pola wynikiem 60 uderzeń, który utrzymuje się do dziś.
Nowoczesność bez utraty charakteru
Gdyby Snead odwiedził ośrodek dziś, z pewnością rozpoznałby otoczenie – góry pozostały te same, a strumienie wciąż obfitują w pstrągi. Nie zmienił się też zasadniczo układ pól golfowych. Trzy lata temu Omni Homestead Resort przeszedł jednak gruntowną renowację wartą ponad 150 milionów dolarów, obejmującą pokoje gościnne, restauracje, spa oraz tereny wokół ośrodka – bez ingerencji w charakter luksusowego kurortu, który od zawsze przyciągał gości.
Dwa pola z historią
Pierwszy tee na Old Course znajduje się dokładnie w tym samym miejscu od 1892 roku – to najdłużej nieprzerwanie działający tee startowy w Stanach Zjednoczonych. Układ ten był później przeprojektowywany przez dwóch wybitnych architektów złotej ery golfa, Williama S. Flynna i Donalda Rossa. Niedaleko stąd rozciąga się Cascades, zaprojektowane przez Flynna pole pełne interesujących kątów gry i różnic wysokości, cieszące się wysoką renomą. Zajmuje ono 35. miejsce na liście Top 100 Courses You Can Play magazynu GOLF, co czyni je najwyżej ocenianym ogólnodostępnym polem w Wirginii.
Idealne dla graczy pieszo, pięknie o każdej porze roku
Old Course i Cascades razem dają golfistom klasycznie zaprojektowaną, mistrzowską grę, doskonale dostosowaną do gry pieszej. Ośrodek szczególnie zachęca do odwiedzin w sezonach przejściowych – wiosną, gdy przyroda budzi się do życia, a drzewa wzdłuż fairwayów wypełniają się śpiewem ptaków, oraz jesienią, gdy chłodniejsza aura sprzyja grze, a okoliczne lasy rozświetlają się barwami liści.
Kompletujesz sprzęt na pole? Sprawdź książki golfowe w GolfHelp.
Źródło: Golf.com.